Otaczaj się pięknem

Otaczaj się pięknem

sobota, 15 listopada 2014

Niewyraźne kadry

Dziś będzie niewyraźnie, bez wiodącego tematu, będzie osobiście. Właśnie skończyłam porządkować pliki w moim telefonie, znalazłam sporo zdjęć, część z nich zrobiona w pośpiechu, część to łapanie chwil. Patrząc na niektóre, nawet nie wiem co autor miał na myśli;)Jednym słowem jeden wielki miszmasz.

Cudne miejsce w Krakowie nad moim ukochanym Cafe Camelot
Na misiowej kawie w towarzystwie trzech dam.
Motto dnia
 Blogerki kulinarne rozpieszczają Trójmiasto
Na koncercie Selah Sue
Kraków kolejny raz
Domek z bajki
Lubię to
Cypis pierwszy raz na plaży
Było i nie ma
Moustache

poniedziałek, 10 listopada 2014

Dla zmysłów

Znaleźć czas dla siebie, tylko dla siebie, by usiąść, odpocząć, nie gonić, nie myśleć... nie jest to łatwe, ale staram się i chyba coraz lepiej mi to wychodzi. Pomagają mi w tym czasoumilacze, które rozpieszczają moje zmysły. Kubek dobrej, a nawet bardzo dobrej herbaty, delikatny przyjemny zapach, ciekawa książka i jeszcze coś dla ciała... Wszystko w opakowaniach, które cieszą oko, niestety to moja słabość, uzależnienie od obrazów.
Niby nic, a daje tak wiele, nawet gdy za oknem szaro i zimno.
Polecam wszystkim;)

niedziela, 2 listopada 2014

Keep calm and eat pumpkin

Przybywa ich u nas niemal każdego dnia. Stoją w kolejce. Te które nadają się do spożycia, zostaną przerobione na pyszny dyniowy krem, jednak chwilowo są dekoracją.
Uwielbiam dynie, za kolory, za kształty, za smaki i za to, że są tak trwałe. Wnoszą tyle barw i smaków jesienią, że naprawdę z roku na rok jesień lubię coraz bardziej;)
I mój plakat z serii keep calm:)
A swoją drogą dopiero niedawno dowiedziałam się, że plakat keep calm to pierwotnie brytyjski plakat propagandowy z okresu II wojny światowej. Opracowano go na zlecenie rządu Wielkiej Brytanii. A słynne przesłanie KEEP CALM AND CARRY ON to symbol przesłania króla Jerzego VI.
Jeśli macie ochotę  na swój własny poster z serii keep calm, zapraszam do generatora.

czwartek, 30 października 2014

Szarlotka sypana

Ile ja się nasłuchałam o tym przepisie, że taki prosty, szybki, a ciasto smaczne.
Właściwie to nawet nie wiem czemu, dopiero teraz sięgnęłam po ten przepis. Pewnie po części jest to zasługa najnowszego numeru magazynu Kuchnia, który przepełniony jest bardzo apetycznymi wariacjami z jabłkiem w roli głównej.
Ciasto faktycznie szybkie, bez miksowania i jeszcze kaszę jaglaną przemyciłam w przepisie, czyż można chcieć więcej;)




Mąkę, cukier i kaszę mieszamy, dodajemy proszek do pieczenia i jedną trzecią mieszanki wysypujemy na dno posmarowanej masłem blaszki.
Następnie kładziemy pierwszą warstwę startych na tarce jabłek i ponownie kładziemy warstwę sypką, którą przykrywamy pozostałą częścią jabłek.
Całość pokrywamy ostatnią częścią suchych składników.
Wierzch ciasta posypujemy startym na tarce masłem.

Pieczemy 60 minut w temperaturze 180 stopni.

 Zamiast kaszy manny użyłam pełnoziarnistej kaszy jaglanej Holle.

Ciasto jest mokre i bardzo smaczne.
Moja wersja zawierała oczywiście cynamon.

poniedziałek, 27 października 2014

Z miłości do...

O mojej miłości do staroci pisałam wielokrotnie. Syfony, skrzynia, drabina, teraz przyszła kolej na tę piękną damę, to była miłość od pierwszego spojrzenia, wiedziałam, że będzie moja. Nawet męża nie pytała, kupiłam i stało się. Oczami wyobraźni widzę na niej świąteczne lampki, a  póki co w wersji nieco jesiennej:)

czwartek, 23 października 2014

Domowy kisiel odsłona druga

Jako dziecko nie przepadałam za porzeczkami. Trzeba je było zrywać u babci na działce, a na krzaczkach były małe ślimaczki. Zdecydowanie bardziej odpowiadały mi truskawki. Ale dzisiaj, czemu nie;) 
Dokładnie rok temu zrobiłam swój pierwszy, domowy, najprawdziwszy kisiel, był z żurawiny.
Tym razem kisiel porzeczkowy.


niedziela, 12 października 2014

Energy Booster Smoothie

Ostatnia wizyta w TKMaxx zakończyła się powiększeniem kolekcji moich Leonowych książek kucharskich, których jestem wielką fanką. Tym razem książka w całości poświęcona sokom i koktajlom. Już pierwszy przepis przykuł uwagę moich kubków smakowych i zasmakował nawet mojej córce. Dlatego postanowiłam podzielić się z Wami tym przepisem.
Składniki

awokado
200 ml soku pomarańczowego
2 banany
1 łyżka siemienia lnianego
2 garście owoców typu: jagody, maliny, truskawki, owoce leśne

Całość blendujemy- moja wersja nie zawiera siemienia lnianego.