Otaczaj się pięknem

Otaczaj się pięknem

czwartek, 27 sierpnia 2015

Smaczne bo proste

Nie rozumiem ludzi, którzy jedzą pseudo pizzę, ciężką, polaną tłustymi sosami... To oczywiście przykład, bo takich błędów popełniamy zdecydowanie więcej. Przesyt składników nie jest ani zdrowy, ani smaczny. Najlepsze jest to co świeże i proste. Na takie dania mam ochotę właśnie latem, kiedy dostęp do świeżych produktów jest banalnie prosty. Kilka ulubionych składników, świeże zioła, to wystarczy. W upały jeść się nie chce, ale coś zjeść trzeba, więc polecam prosto i smacznie.

 

wtorek, 25 sierpnia 2015

Wystarczy niewiele

Świeże masło, odrobina domowej konfitury i kubek mleka, do tego prawdziwe pieczywo i jest namiastka raju:) Tym razem nie chleb, a chałka, jak zwykle z książki White Plate.
Wyszła inna niż dotychczas, z bardziej chrupiącą skórką, ale mam wrażenie, że to jeszcze bardziej dodaje jej uroku, tylko dziecko kręci nosem;) Za to sam środek wyjada chętnie, wręcz identycznie jak ja w dzieciństwie.

niedziela, 23 sierpnia 2015

Kwaśne jabłko odsłona druga

Będziemy tam wracać, to już pewne. Wróciliśmy trzy razy, za każdym razem utwierdzając się w jeszcze większym przekonaniu, że tam wszystko nas rozpieszcza i odpoczywamy w pełni. Szkoda, że lato dobiega końca, chociaż jesienią pewnie również jest tam urokliwie. Już czuję zapach szarlotek wykonanych z jabłek z pobliskich sadów... aż się rozmarzyłam. Polecam wszystkim.


wtorek, 4 sierpnia 2015

Wypiek doskonały w smaku

Połączenie malin z białą czekoladą lub serkiem mascarpone jest dla mnie idealne, to duet, który naprawdę zawsze się świetnie dogaduje. Pewnie dlatego, kiedy kilka lat temu miałam okazję skosztować tartę z malinami, białą czekoladą i kruszonką z płatkami owsianymi Ani z bloga Strawberries from Poland, moim zachwytom nie było końca.
Mamy sezon na maliny, zatem i tarta musi być, moja pewnie nie jest tak wyborna jak wypiek Ani, ale mimo wszystko smakuje genialnie. Spód wykonałam wg przepisu na ciasto kruche podstawowe Elizy Mórawskiej z książki "White Plate słodkie", a cała reszta zgodnie z przepisem Ani.
Zachęcam do wykonania tej prostej, a jednocześnie bardzo smacznej tarty:)
 

poniedziałek, 27 lipca 2015

Do kawy

Naszło mnie na rabarbar; crumble i babeczki już były, pomyślałam więc o pewnym wypieku z książki What Kate ate. Niestety ja jak to ja, zupełnie nieprzygotowana, połowa składników w sklepie, musiałam tylko pomarzyć o smaku podziwianym na zdjęciach:)
Pokombinowałam i wyszło, nie pytajcie o przepis, bo ten nie istnieje. Ot, trochę kruchego ciasta, rabarbar, odrobina mascarpone, kruszonka i wyszło. Słodkie, smaczne, idealne do kawy. Dziecko podsumowało głośnym Mniam-Mniam, zatem egzamin zdany.



poniedziałek, 20 lipca 2015

Inna optyka piękna



To była bardzo miła środa, umiliła mi ją przesyłka, w której znalazł się kolejny tom Subiektywnego Przewodnika. Z wielu powodów to dla mnie numer szczególny, po pierwsze tym razem opisano kilka perełek z Gdańska, w tym mój ulubiony Cafe Buzz, po drugie miałam tę przyjemność zostawić tym razem swoje kilka literek i tak oto moje posłowie znalazło się na okładce, a po trzecie jakoś już sobie nie wyobrażam by Subiektywnego Przewodnika mogło nie być. Zwiedziłam z nim niejedno miejsce, wypiłam wiele wyśmienitych kaw i zjadłam sporo przepysznych dań. Nadal chcę więcej. Mimi i Zorky dziękuję;)



poniedziałek, 13 lipca 2015

Jagodzianki

Jagodzianki to wakacje, doskonale pamiętam jak na obozie zbieraliśmy jagody, jak zajadaliśmy je z cukrem; pamiętam też nocne wyprawy do piekarni, gdzie można było zjeść jeszcze ciepłe, przepyszne jagodzianki. Obecnie znalezienie jagodzianki, która jest równie smaczna, azamiast dziwnej galaretki ma w środku faktycznie jagody, graniczy z cudem. Dlatego by dać mojemu dziecku namiastkę "moich" wakacji, zrobiłam własne jagodzianki.
Jagodzianki wykonane według przepisu Mimi, który znajduje się w Subiektywnym Przewodniku numer 5.