Będziemy tam wracać, to już pewne. Wróciliśmy trzy razy, za każdym razem utwierdzając się w jeszcze większym przekonaniu, że tam wszystko nas rozpieszcza i odpoczywamy w pełni. Szkoda, że lato dobiega końca, chociaż jesienią pewnie również jest tam urokliwie. Już czuję zapach szarlotek wykonanych z jabłek z pobliskich sadów... aż się rozmarzyłam. Polecam wszystkim.
Otaczaj się pięknem
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwaśne jabłko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwaśne jabłko. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 23 sierpnia 2015
poniedziałek, 6 lipca 2015
Kwaśne jabłko
Daleko od miasta i hałasu, na wzgórzu, w zupełnej ciszy, znajduje się siedlisko.
W takim miejscu mieszkać mogą tylko wyjątkowi ludzie, którzy czynią siedlisko jeszcze bardziej wyjątkowym. Tworzą klimat, nadają smak, dzielą się pasją i... robią cydr.
Tym razem w wielkim skrócie, bo byliśmy tam przejazdem, następnego dnia też wróciliśmy, a dzisiaj już wiem, że nie był to ostatni powrót. Będą kolejne, dłuższe...
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















