Otaczaj się pięknem

Otaczaj się pięknem
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balkon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balkon. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 sierpnia 2014

Moje pomidory

Kupione przypadkowo, ogrodnik doradził, że to najlepsza ochrona przed mszycami. Po co pryskać, kiedy można naturalnie.
Ponieważ u nas wietrznie, a mszyce idą z wiatrem, co roku cierpiały moje zioła. W tym roku zioła całe, a w prezencie pomidorki. Dziękuję Panie ogrodniku, za rok nabędziemy więcej;)

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Wiosno trwaj

Słońce świeci, pogoda dopisuje, lawenda kwitnie na balkonie,a balkonowe rzodkiewki dojrzały i są gotowe do jedzenia. To niesamowite uczucie, wyjść w piżamie na balkon po szczypiorek oraz rzodkiewkę i zjeść razem z twarożkiem. Czy można chcieć więcej? Wiosno trwaj wiecznie!!
Pewnie powinny jeszcze trochę podrosnąć, może też nie są idealne, ale to moje pierwsze rzodkiewki, w dodatku balkonowe, jestem z nich dumna. 
Niestety coś za coś, wczoraj musiałam wyrzucić trzy donice z bazylią, obsiadły je mszyce:( Macie na to jakiś sposób?
Czy biedronki dadzą radę?

poniedziałek, 27 maja 2013

Majowa zieleń

Z utęsknieniem czekałam na maj, a tu proszę, zaraz i ten miesiąc minie. Delektuję się słońcem, zielenią i tym wszystkim co daje nam maj. Popijam wodę z dużą ilością mięty i cytryny, kończę biografię Nigelli Lawson i czekam na czerwiec, mój ulubiony miesiąc w roku:) A dlaczego ulubiony? Bo chociaż często tak nie jest, to właśnie czerwiec kojarzy mi się ze słońcem; w czerwcu są również truskawki, początek wakacji, moje urodziny, a na nich biszkopt z galaretką i truskawkami oraz kolejna rocznica ślubu.