Otaczaj się pięknem

Otaczaj się pięknem
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 lipca 2014

Ulotne chwile

Siedem miesięcy temu na świat przyszła moja córka, miesiąc temu świętowałam swoje urodziny, czas pędzi jak szalony, a ja zastanawiam się jak uchwycić te ulotne chwile. Na zdjęciach urodzinowe piwonie od męża, już dawno minął na nie sezon, jednak czasu brak, by wszystko zrobić i pokazać na czas...
Tymczasem zmykam łapać kolejne, cenne momenty życia;)


wtorek, 29 kwietnia 2014

Tolerancja?

Podobno prawdziwy miłośnik kotów nie zauważa sierści w mieszkaniu. No cóż chociaż uwielbiam koty ponad wszystko, sierść widzę i bardzo mi ona przeszkadza,  na domiar złego Czarek ma długą sierść i dosyć intensywnie gubi ją o tej porze roku. Za to przywykłam do innych mankamentów.
Kwiaty, które bardzo lubię, kocha również mój kot. Kiedy był mniejszy, wyciągał je z wazonu i przynosił mi do łóżka. Teraz żyje trochę bardziej w zgodzie z naturą, jednak od czasu do czasu nosi go i wówczas potrafi śmignąć łapą małą roślinkę. Woda się leje... Ach co ja Wam będę narzekać.
Ostatnio odwiedziła mnie koleżanka, dostałam od niej piękne kwiatki, jednak nie tylko mnie się spodobały. Kilka dni później z roślinki doniczkowej zostały kwiaty cięte.
A było tak...



poniedziałek, 10 marca 2014

Wiosna? Wiosna!!

Wiosna!!! tak właśnie chce się krzyczeć, tylko gdzieś tam w środku jest lęk, że jednak to zaraz minie, że tak jak rok temu, zima przypomni o sobie w kwietniu. Brrr na samą myśl mam dreszcze. Póki co zapraszam wiosnę do domu, otwieram okna, mam też pierwsze wiosenne kwiaty. Najchętniej ruszyłabym z nimi na balkon, ale wiem, że to jeszcze za wcześnie. W tym roku mamy, a właściwie mój mąż ma pewne plany co do balkonu, kto wie, może się uda. Póki co"cicho sza!":)

piątek, 24 stycznia 2014

Niespodzianka

Ostatnio około 18 zadzwonił mój telefon, miła pani zapytała czy będę w domu między 19:30 a 20, ponieważ ma dla mnie przesyłkę. Spodziewałam się chusty do noszenia, którą zamówiłam kilka dni wcześniej i paru książek, więc niczego niespodziewanego nie oczekiwałam.
Około 20 dzwonek do drzwi, otworzył mój mąż i odebrał przesyłkę, następnie wszedł do salonu i powiedział:
- No, żona masz cichego wielbiciela:) (I wręczył mi bukiet kwiatów)
- Ja? ( zapytałam zdziwiona i pomyślałam, że to on zrobił mi niespodziankę)
- Jest bilecik, przeczytaj od kogo. (W tym momencie zrozumiałam, że nie są to kwiaty od mojego męża)

Dawno temu, kiedy byłam na studiach, a Polska nie była jeszcze w UE (czyli dawno temu):), byłam aupair w Londynie. Do tej pory utrzymuję kontakt z rodzinką u której mieszkałam, wysyłamy sobie prezenty z racji różnych okazji i odwiedzamy się. Generalnie mamy bliski kontakt. Kwiaty były od nich, nie spodziewałam się ich, ponieważ tego dnia, otrzymałam od nich paczkę. Było mi bardzo miło, że i oni cieszą się naszym szczęściem. Kwiaty sprawiły mi ogromną radość również dlatego, że przyszły kiedy za oknem była straszna szaruga, a ja wręcz potrzebowałam kolorów.
Tak, tak, nie tylko mnie ucieszyły kwiaty. Czy widzicie kto tam się skrada? Czarek nie mógł sobie darować, ale wybaczam mu, bo jest bardzo troskliwy wobec naszej M. Ale to zasługuje na osobny wpis.


piątek, 28 czerwca 2013

Czerwcowe okazje

" Kwiat jest uśmiechem rośliny"
                                                                               Peter Hille

Czerwiec to dla mnie miesiąc wielu specjalnych dni, dlatego też przez ten czas, w naszym domu goszczą kwiaty.
Niestety Czarek nie przepada za kwiatami w wazonie, kiedyś takie pojedyncze kwiatki wyjmował i przynosił mi do łóżka, teraz zazwyczaj wyjmuje je z wazonu i zostawia obok. Mamy niski stolik przy kanapie, więc wystarczy, że stanie na dwóch łapach, by sięgnąć to co tak bardzo kusi. Ma swój własny zmysł artystyczny...
Zakupiłam pele mele do mojego gabinetu, niestety zanim trafiło na ścianę, ktoś zrobił sobie wygodne łóżeczko. Okazuje się, że Charlie ma nie tylko zmysł artystyczny, ale jest również bardzo pomysłowy.