Otaczaj się pięknem

Otaczaj się pięknem

poniedziałek, 17 lutego 2014

Charlie

O Czarku pisałam tutaj wiele razy, po pierwsze dlatego, że my uwielbiamy koty, a zwłaszcza naszego, a po drugie dlatego, że to kot szczególny. I nie piszę tego dlatego, że to mój kot. Wcześniej przez 18 lat miałam innego, więc wiem co mówię, Czaro jest szczególny. Dlaczego?
A dlatego, że  uwielbia wodę. Przepychanki kto pierwszy pod prysznicem, są u nas czymś normalnym.
Czarek uwielbia również śnieg, zatem kiedy u wszystkich balkony i okna pozamykane są szczelnie, my nasze co chwilę otwieramy,bo kot domaga się wyjścia. I tylko modlę się, by nikt z sąsiadów nie pomyślał, że my go tam więzimy:)
Jeśli czasami niechcący stanę mu na ogonie, to nie syknie, nie zapiszczy, tylko wyciąga kitę i siada obok.

Bardzo obawialiśmy się, jak nasz rozpieszczony Czarek zareaguje na Marikę. Obawy okazały się zbędne, Czarek stał się bardziej delikatny, już głośno nie skacze. Kiedy ona płacze, przybiega, sprawdza, zagląda. Jeśli się poruszy czy przebudzi, jeszcze zanim my to zauważymy, on już czuwa. Jak starszy brat:)

I mogłabym tak w nieskończoność opisywać Czarka, ale zamiast marnować czas, idę podrapać go po brzuchu:)

A kiedy kończy zabawy na śniegu, to wraca do domu i puka jak człowiek:)

32 komentarze:

  1. :-)

    Świetne zdjęcia!

    Zazdroszczę dziś "kociarom"...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, chociaż wiesz, życie z kotem nie zawsze bywa łatwe i kolorowe;)

      Usuń
  2. Piękny kot! I to kolejny przypadek, który potwierdza fakt, że zwierzęta są bardzo mądre.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie spojrzenie... Pozdrowienia od naszej kociej bandy!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy, wzajemnie oczywiście;)

      Usuń
  4. ale urocza kicia! kochany jest!

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Kochany, kochany, ale złośliwy również bywa

      Usuń
  6. Uwialbiam Czarka!!!! :)
    No po prostu slodziak niesamowity! Aj, bym go tak poskubala i potulila. :)))
    Swietne zdjecia, szczegolnie to jak puka w okna. Niesamowity jest.

    Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za udzialm w zabawie. Bardzo milo sie czytalo!

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszamy, Czarek do tulenia i skubania pierwszy:) Zwykle kładzie się na środku pokoju, na plecach i czeka na takie pieszczoty;)

      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Cudowne!! za to kociszony uwielbiam, za ich zachowania, mądrości, złości i miłości ;)) cudne są te Twoje ;))
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fakt złości też się pojawiają:)

      Usuń
  8. najbardziej lubię tego jego zdjęcie z profilu jak była taki malusi-głupiusi:))) /czaruś jest czarujący!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też lubię to zdjęcie, mam jeszcze jak siedzi w kubku:)

      Usuń
  9. O matko, on jest wspaniały! Wyściskałabym od razu:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękny jest! Ja też uwielbiam koty, niestety odkąd dzieci pojawiły się w domu, nie mamy już Gruchy... Uciekła podczas przeprowadzki ( nie podobało się jej u teściowej. ..hihihi) i juz jej nie znaleźliśmy. A potem okazało się, że Wiktor jest uczulony... tęsknię bardzo, Grucha też była wyjątkowa:)
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj szkoda, u nas póki co obyło się bez uczuleń i mam nadzieję,że tak już zostanie:)

      Usuń
  11. :)))) cudowny !!! ja mam 3 i każdy zupełnie inny , jeden np notorycznie wypija mi wodę z wazonu, wanny czy toalety :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarek wody pić nie lubi, ale moczyć łapy jak najbardziej i tu nie ma znaczenia czy to toaleta, wazon czy zlew:)

      Usuń