Coraz częściej sięgam po starocie, zamiast nowych mebli, wolę wysłużone krzesła i szafki, najchętniej wyrzuciłabym wszystko, ale tak się nie da. To znaczy dać to się może da, ale mój mąż psychicznie nie jest na to gotowy:) Zaczynam powoli, skrzynie, ramy, drabina, krzesło, ale chcę więcej. Meble z duszą to jest to, też tak macie?
Otaczaj się pięknem
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dodatki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dodatki. Pokaż wszystkie posty
piątek, 12 września 2014
piątek, 6 września 2013
W kolorach nieba
W lipcu pokazałam relację z Jarmarku we Wdzydzach, wspominałam wówczas, że poczyniłam tam małe zakupy. Ponieważ padło kilka pytań - co kupiłam, dzisiaj pokażę Wam namiastkę moich zakupów.
Prócz rarytasów dla podniebienia, których rzecz jasna nie pokażę, bo już dawno ich nie ma, kupiłam kilka rzeczy do domu. Pierwszym zakupem był mały drewniany stołek, który wypatrzyłam tuż na wejściu, genialnie pasuje do mojego wieszaka oraz syfonów, na tym samym stoisku za grosze kupiłam również drewnianą paterę. A wychodząc trafiłam na sporych rozmiarów filiżankę, wykonaną ręcznie, oczywiście w tych samych kolorach.
Nie ma nic lepszego niż udane zakupy, a jeśli można je połączyć z przyjemnym spacerem, to już naprawdę jest bajka...
Nie ma nic lepszego niż udane zakupy, a jeśli można je połączyć z przyjemnym spacerem, to już naprawdę jest bajka...
sobota, 6 sierpnia 2011
Mała wycieczka cz.1
Dobiegła końca pierwsza część naszego urlopu czyli krótka wycieczka do Szwecji. Pogoda dopisała, więc mogliśmy dużo chodzić, zwiedzać, podpatrywać i delektować się czasem wolnym, krajobrazami i pięknymi dodatkami do domu. Oczywiście nie obyło się bez zakupów:) W jednym ze sklepów dostałam istnego oczopląsu, jak wybrać coś z rzeczy, które są tak piękne, wszystko potrzebne, dobrze, że mąż był cierpliwy i nie poganiał, zresztą zobaczcie sami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








