Otaczaj się pięknem

Otaczaj się pięknem

sobota, 1 grudnia 2012

Zapach Świąt

Jestem ciekawa czym pachną Wam Święta. 
Dla mnie to z całą pewnością aromat przypraw korzennych, pierników, pomarańczy i zapach żywej choinki. Od kilku dni staram się powoli tworzyć atmosferę przedświąteczną w domu. Kawa z otartym cynamonem, grzane wino, świece zapachowe (tutaj moim faworytem są woski i świece Yankee Candle, moim zdaniem nie mają sobie równych) bardzo mi pomagają. Oczywiście nie obyło się bez przykrych niespodzianek, kusząca moc balsamu cynamonowego, zakończyła się potwornym uczuleniem, nie pytajcie jak wyglądałam, na szczęście wszystko ustąpiło bardzo szybko, dochodzę do wniosku, że nie zawsze eksperymentowanie jest dobre. 
A jak jest u Was? Macie swoje świąteczne zapachy?

24 komentarze:

  1. moje świąteczne zapachy to pomarańcze, cynamon, pierniki...
    wspaniałe zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, czyli mamy podobne zapachy;)

      Usuń
  2. Śliczne zdjęcia aż pachnie u mnie:) Dla mnie zapach barszczu mojej mamy i makowca...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miły odbiór, barszcz w święta to u mnie podstawa, nie jem ryb, więc pierogi oraz barszcz z uszkami to jedyne dania, które jem tego dnia.

      Usuń
    2. A jeszcze co do smaków to likier czekoladowy....

      Usuń
  3. Martus jaki sliiiiiiiiiiczny nowy baner az zapomnialam o czym mialam pisac hahahah:-))) sciskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, zabierałam się do niego tyle czasu, ale w końcu udało się:)

      Usuń
  4. Aaa o zapachach! chyba naj naj lubie zapach pierozkow podsmazanych przez moich rodzicow przed wigilja ojej zjem znowu pewie sama z 60!:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O popatrz o tym zapachu zapomniałam, ja też jestem rekordzistką w tej dziedzinie:)

      Usuń
  5. Hmmm mój świąteczny zapach..... pomarańcza z goździkami ;) Twoje zdjęcia są bardzo aromatyczne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak, ten zapach to również święta, lubię pomarańcze ponabijane goździkami, tylko tak strasznie po tym paluchy bolą:)

      Usuń
  6. Cudownie aromatyczne zdjecia♥ widze ze jak ja odbierasz swiat nosem {zapraszam do mnie tam tez pisalam o zapachach swiat}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak jestem bardzo wrażliwa na zapachy, co sprawia, że na długo zapamiętuję te, które mi się podobają, kojarzę je z wydarzeniami, ludźmi itp, niestety z drugiej strony jestem bardzo mocno wyczulona na zapachy nieprzyjemne:)

      Usuń
  7. Zapach piernika i cynamonu u mnie też dominuje, z dodatkiem zawsze wszechobecnej u mnie vanilii.Świetne zdjęcia i banerek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle osób, ale tradycja jedna, a wraz z nią te cudowne zapachy:)

      Usuń
  8. O tak, to są zdecydowanie grudniowe zapachy

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie święta od dziecka kojarzą się cytrusowo czyli zapach mandarynek i pomarańczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, kiedyś cytrusy w większości jadłam właśnie w tym czasie, nie to co teraz, cały rok ile dusza zapragnie:)

      Usuń
  10. Przepraszam, troszkę się zaśmiałam na wieść o tym cynamonowym problemie, wiem coś o tym! Kiedyś musiałam się wykąpać od razu po nasmarowaniu ciała, zaczęło mnie tak piec! :) Ale zapach uwielbiam! I jeszcze pomarańcze, goździki, ach! Jak cudownie będzie niebawem.... Yankee candle też uwielbiam, obecnie ma ciasteczkowy wosk - obłęd :)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta ja nie tylko musiałam się natychmiast wykąpać, ale i wapno wypić, a i tak miałam na ciele strasznie dużo czerwonych plam i wszystko swędziało, szkoda, bo balsam miał niebiański zapach:( Ciasteczkowego nie miałam, ale zamawiam właśnie zapachy na święta:)

      Usuń
  11. Ale zgłodniałam jak pomyślałam o świątecznych zapachach ;)
    Fajnie zmiany na blogu, tak trzymaj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zmiany musiały nastąpić, lepiej późno niż wcale, fajnie, że się podoba. Pozdrawiam

      Usuń
  12. Moje zdecydowanie pachną mandarynkami :)

    OdpowiedzUsuń