Pomysł na te pyszne placuszki znalazłam na blogu mojej koleżanki Ani. Natomiast Ania inspirowała się recepturą Agnieszki. Co mnie zresztą nie dziwi, bo pomysły na takie dania zawsze rozchodzą się pocztą pantoflową. Przepis spodobał mi się, ponieważ nie wymaga dużej ilości składników, nie pochłania czasu i nie zostawia po sobie bałaganu w kuchni. Wystarczy odrobina chęci, 3 jajka i 2 banany. Dodatkiem mogą być truskawki, maliny lub zwykły naturalny jogurt. Ja dla przełamania smaku użyłam lemon curd.
Banany należy rozgnieść widelcem i wymieszać z jajkami, a następnie smażyć. Masa nie wymaga użycia miksera:)
Smacznego