Otaczaj się pięknem

Otaczaj się pięknem

sobota, 20 października 2012

Wyprawa do sadu

Ostatnio miałam okazję odbyć małą wycieczkę do sadu, chociaż pogoda naprawdę dopisała, kalosze się przydały, trawa pomimo pięknego słońca jest bardzo mokra.
Oprócz miłego spaceru i kosza jabłek, przywiozłam ze sobą trochę spokoju, a mój organizm się bardzo dotlenił:).
A teraz zmykam piec szarlotkę:)

22 komentarze:

  1. Widzę,że jeszcze pare krasnoludków z Tobą było:))
    Fajne zdjęcie z koszykami:))
    pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nigdy nie byłam w sadzie, mam nadzieję że kiedyś uda mi się go zobaczyć:) dzisiaj również piekłam szarlotkę i to bez użycia jajek! Przepyszna jest:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę to musi być ciekawy przepis, taki na czarną godzinę:)

      Usuń
  3. Ale piekne jablka! I te koszyczki! :)
    Dobrze tak polazic i zerwac sobie wlasnorecznie jablko z drzewa.
    Kochana, piekne kaloszki!!!!!!!

    Sciskam!
    Dagi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, a jak do tego jest jeszcze ciepło i świeci słońce to już naprawdę jest cudownie. Pozdrawiam

      Usuń
  4. Ależ smacznie wyglądają te jabłka, zerwane samemu z drzewa zawsze smakują najlepiej.Moja jabłoń dopiero ma roczek i jeszcze nie obrodziła , ale mam nadzieję że za 2,3 lata i ja będę raczyła się soczystymi owocami i piekła szarlotki z własnych jabłek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej nieprawdopodobny jest zapach w sadzie, coś nie do opisania. Trzymam kciuki za Twoją jabłoń:)

      Usuń
  5. Te jabłuszka w koszyku są genialne tak jak i pozostałe zdjęcia. Świetna wyprawa! smacznej szarlotki życzę:)
    a kalosze masz genialne:)
    uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, szarlotka pochłonięta w gronie rodzinnym:) A szkoda, miałam zamiar zjeść na ciepło z porcją lodów, czyli tak jak lubię najbardziej:)

      Usuń
  6. Piękny sad. Aż u mnie czuć zapach świeżych jabłek. I szarlotka mniammm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I było czuć zapach bardzo:) pozdrawiam

      Usuń
  7. Przyjemne zdjecia a gumiaki-zaaabojcze :-)
    Od razu buzia sie usmiecha...do tego ta gora jablek :-)

    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Znalazłam twój blog przez przypadek, na hasło "zapach ogórka i świeżo skoszonej trawy" - i już Cię lubię, choć jeszcze się nie "wgryzłam" w blog! ;-)
    Świetne zdjęcia z tego sadu! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, zatem życzę miłej lektury i zapraszam do częstych odwiedzin, ja już zajrzałam do Ciebie i myślę, że to nie była ostatnia wizyta, wręcz przeciwnie początek przyjemnej lektury:)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Przyznam się szczerze, że w tym sadzie byłam już dwa razy, ale mogłabym tam jeszcze nie raz pojechać, za każdym razem trafiam na tak piękną pogodę:)

      Usuń