Chociaż lubimy ziemniaki, na naszym stole goszczą rzadko, ich miejsce zazwyczaj zajmuje kasza lub makaron. Jeśli decydujemy się na ziemniaki to pod postacią ziemniaczanych placków; a jeszcze częściej zwyczajnie-skropione oliwą, posypane solą morską, ząbkami czosnku oraz ziołami i podpieczone. Z powodu lenistwa, czasami pozwalamy sobie na kartoflowe wariacje w Pyra Bar.
Do moim ziemniaczanych dań, z całą pewnością dołączy nowe, które poznałam dzięki Katie Quinn Davies.
ziemniaki
sałata
oliwa z oliwek
chorizo
suszone pomidory
czerwona cebula
czosnek
skórka i sok z limonki
sól/pieprz
parmezan
Przepis znalazłam w mojej ukochanej What Katie Ate, jednak był on tak naprawdę wyłącznie inspiracją.
Chorizo, cebulę i ziemniaki posypane ziołami i solą smażymy na patelni. Wrzucamy do sałaty i dodajemy suszone pomidory, doprawiamy i posypujemy parmezanem.
A tu wspomniany powyżej, przepyszny i banalnie prosty sposób na ziemniaki. Sól gruboziarnista, ząbki czosnku, zioła i oliwa, tyle wystarczy by ziemniak zmienił swoje oblicze;)
Ten sposób poznałam dzięki Mimi, kiedy u niej gościłam.