Otaczaj się pięknem

Otaczaj się pięknem

piątek, 1 listopada 2013

Szukajcie a znajdziecie

Czasami okazuje się, że to czego tak bardzo pragniemy,czego szukamy,o czym marzymy, jest tuż w zasięgu ręki, trzeba tylko się dobrze rozejrzeć.
Tak było również ze mną, a właściwie z moim gąsiorem,obiektem westchnień i marzeń wielu z nas.
Kilkakrotnie rozważałam zakup tego cudeńka, jednak jak wiadomo skandynawski design chociaż piękny, bywa kosztowny:)
I tak oto pewnego dnia okazało się, że to czego szukam jest bardzo blisko mnie, a dokładnie w piwnicy moich rodziców.
Przedstawiam Wam moje cudo jeszcze w starej odsłonie, ponieważ właśnie przeprowadzamy mały remont salonu.


28 komentarzy:

  1. jeju-zazdroszcze, sama biję sie z myslami, kupic nie kupic bo niestety u nas w domu jest jedynie wielki dymion na wino ok 50 litrowy:P
    ale znając zycie moda na te wazony minie za pare miesiecy i pojawi sie kolejny obiekt westchnien, tym bardziej gratuluje,ze mozesz sie nacieszyc autentycznym starociem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo, ja tez marzę o gąsiorze :-)
    Super!
    Pozdrówka ciepłe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szukaj, może szczęście się również do Ciebie uśmiechnie:)

      Usuń
  3. Och ja też uwielbiam stare szkło czy też stylizowane na stare szkło. Sama mam kilka starych, cudnych gąsiorów, ale też i w moim sklepie pojawią się właśnie takie stylizowane, bąblowane szkła.

    Często można w marketach na początku jesieni z okazji winobrania, owocobrania i przerobów winnych kupić jakieś fajne szkiełka.

    Pozdrawiam serdecznie
    Renata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renatko umknęłaś mi ostatnio, dobrze, że jesteś. Właśnie podziwiam bąblowane szkło u Ciebie, wygląda rewelacyjnie:) Kiedy pojawi się w sklepie?

      Usuń
  4. gąsiorek piękny ale skrzyneczka mnie oszołomiła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skrzyneczka to stary zakup, żałuję, że nie kupiłam ich więcej;)

      Usuń
  5. Super, jak widać czasem nie trzeba wiele szczęście pomagać, trzeba tylko otworzyć szerzej oczy ;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też przeszukałam piwnice, ale niestety ani śladu:)
    gratuluję znaleziska, świetny jest ten Twój gąsior:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, mi też strasznie się podoba, muszę tylko znaleźć jakiś patent, aby go doczyścić w środku, myślę o sodzie oczyszczonej

      Usuń
  7. I ja znalazłam taki u rodziców ;) a dzis przywiozłam drugi do kompletu :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Gąsiorek super, ale ta skrzyneczka to dopiero cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skrzyneczka kupiona dawno temu, żałuję, że nie kupiłam większej i więcej:)

      Usuń
  9. Butla idealna, kształt, wielkość!!
    Pozdrowionka**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukam kolejnej, chcę zrobić lampę:)

      Usuń
  10. fajnie, że taki skarb miałaś pod nosem i znalazłaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)Też się cieszę,nie wierzyłam własnym oczom:)

      Usuń
  11. gorąco zapraszam Cię do mojej zabawy szczegóły na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już zaglądam , tylko u mnie ciężko z systematycznością i czasem

      Usuń
  12. Cudny, ja muszę poszperać u dziadków w piwnicy. Tam na pewno jest mnóstwo skarbów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda piwnice rodzinne są najlepsze;) Powodzenia

      Usuń
  13. Fajne jest to uczucie kiedy nagle znajdujesz cos czego co od dawna szukalas! Ja to uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda,uciecha znacznie większa niż fajny zakup w sklepie;)

      Usuń
  14. Boska! Moje klimaty, jestem fanem przetrzepywania strychów, piwnic i innych babcinych skarbów :))) Buziaki, Lu

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzięki:) Szkoda tylko,że tak wiele pięknych przedmiotów trafia czasami na śmietnik...

    OdpowiedzUsuń