Otaczaj się pięknem

Otaczaj się pięknem

czwartek, 24 stycznia 2013

Zimowego szaleństwa ciąg dalszy

Chwilowo obraziłam się na zimę, ale dzisiaj wyjątkowo mam wolne i nagle po wielu dniach nieobecności, pojawiło się słońce, więc się odbraziłam:) Zimowe szaleństwo w kocim wydaniu trwa nadal, ja podziękuję:) 
Zagadka
"Kto znajdzie kota?"
Koci szpagat i obowiązkowa toaleta
Kto nas wpuści do domu? Obiecujemy nie nanieść śniegu!!!

17 komentarzy:

  1. Haha na zdjęciu nr 3 baaaaardzo zdziwiony i oblepiony śniegiem :) A szpagacik obowiązkowy, nie ważne gdzie i kiedy, znamy to, znamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. kocio się odnalazł w zimnie wygląda trochę na kota norweskiego, nie ma co się obrażać na zimę, przecież jest ładnie (nie widać brzydkich rzeczy pod śniegiem) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to właśnie połowiczny kot norweski, dlatego ciągnie go tak bardzo do śniegu, mrozu i zimna. I pewnie nie uwierzycie, ale teraz siedzę przy otwartym balkonie:) To prawda, śnieg zakrywa brzydkie rzeczy, ale tez płata figle:(

      Usuń
  3. Ależ ekscytacja w oczach haha Boski jest :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ kocurro jest boski! Ciekawe jak moja Mila by się zachowała gdyby zobaczyła takiego puchacza? :)
    Pozdrawiam,
    Ola
    dreamyalex.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki w imieniu Czarka:) On jest bardzo przyjazny wobec ludzi i zwierząt, więc z jego strony byłaby wielka przyjaźń:) Pozdrawiam

      Usuń
  5. kociak słodki :) pięknie wygląda na tle śniegu...
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. hłe hłe hłe ;D Twój kot jest dobry, w sniegu jak w swoim żywione hahhaa :D ja z moją tez planuję wyjść na dwór, żeby poznała już teren i jestem ciekawa jak bedzie sie na sniegu zachowywac :) ale ma troche katar i narazie powstrzymuje się jak mogę, żeby zostać z nią jeszcze w domu :D

    ale Twój jest bossssssski :)

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, no tylko z suszeniem nie nadążam, bo on się kręci do domu i na zewnątrz i tak nieustannie;) Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  7. Oj, jaki słodki kociak. Właśnie przeczytałam wyżej,że to norweski, a miałam pytać co to za rasa, że taki puchacz i w dodatku ze śniegiem za pan brat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Norweski tylko połowicznie, ale widać geny ma mocne, bo miłość do śniegu pozostała:)

      Usuń
  8. oj tak:))) nie da się ukryc jego miłości do sniegu-cudny jest ...ale bym sie w niego wtuliła:))))

    OdpowiedzUsuń